Sen psa to temat, który bardzo często jest pomijany albo traktowany drugorzędnie. Skupiamy się na spacerach, aktywności, treningach, a odpoczynek zostawiamy „samemu sobie”. Tymczasem to właśnie jakość snu i regeneracji ma ogromny wpływ na emocje, zachowanie i zdolność psa do uczenia się.

Sen to nie tylko przerwa między spacerami.
To moment, w którym organizm psa naprawdę się regeneruje – porządkuje bodźce, integruje doświadczenia i wyrównuje napięcie nagromadzone w ciągu dnia.

Szczególnie duże znaczenie ma to u psów lękliwych, reaktywnych, nadpobudliwych czy agresywnych. W pracy z takimi psami sen i odpoczynek bardzo często są jednym z pierwszych obszarów, którym warto się przyjrzeć.

Pozycja snu – co mówi o komforcie psa?

Tak jak u ludzi, sposób w jaki pies śpi, nie jest przypadkowy.
Psy wybierają różne pozycje: leżą na boku, zwijają się w kłębek, śpią płasko na brzuchu albo na plecach, z łapami luźno ułożonymi do góry.

Każda z tych pozycji może świadczyć o czymś innym i zmienia się w zależności od:

  • temperatury,
  • poczucia bezpieczeństwa,
  • aktualnej fazy snu.

Pies, który nie czuje się w pełni komfortowo, częściej śpi w pozycji umożliwiającej szybkie zerwanie się do działania – z częściowo napiętymi mięśniami. Z kolei najlepszą jakość snu pies ma wtedy, gdy może naprawdę się „rozłożyć” – na boku albo na plecach, z dobrze podpartą głową, szyją i kręgosłupem.

To właśnie w takich pozycjach możliwe jest wejście w najważniejszą fazę snu.

Faza REM – dlaczego jest tak ważna?

Faza REM to moment, w którym pies naprawdę śni.
Za jej regulację odpowiada pień mózgowy, a jej znaczenie dla funkcjonowania całego organizmu jest ogromne.

W trakcie fazy REM:

  • mózg porządkuje i integruje doświadczenia z dnia,
  • ciało głęboko odpoczywa,
  • obniża się poziom stresu,
  • wzmacniają się procesy uczenia się, reagowania na bodźce i koncentracji,
  • zachodzi regeneracja tkanek,
  • wspierany jest rozwój mięśni i kości.

Faza REM jest szczególnie ważna u szczeniąt, których układ nerwowy wciąż się rozwija, ale ma ogromne znaczenie również u psów dorosłych i starszych. Jej brak lub niska jakość bardzo szybko odbijają się na emocjach, zachowaniu i ogólnym dobrostanie psa.

Psy śpią razem – bo tak czują się bezpiecznie

Psy są zwierzętami społecznymi.
Spanie w grupie jest dla nich zachowaniem naturalnym i głęboko zapisanym w ich repertuarze.

Pies śpiący samotnie musi być bardziej czujny. Jego sen bywa płytszy, łatwiej się wybudza, reaguje na dźwięki i ruch. Organizm pozostaje w gotowości, bo nie ma „wsparcia grupy”.

Dlatego jeśli pies ma wybór, bardzo często decyduje się spać blisko swoich ludzi albo innych psów. Nie zawsze oznacza to wspólne łóżko – czasem wystarczy to samo pomieszczenie, obecność, zapach, kontakt.

Wspólne spanie i odpoczynek wzmacniają więź, przywiązanie i zaufanie.

U nas wygląda to różnie:
Torres bardzo chętnie śpi blisko Furii, natomiast Furia rzadziej wybiera spanie przy nim. I to też jest informacja. U psów żyjących razem preferencje dotyczące wspólnego snu potrafią sporo powiedzieć o relacji. Jeśli jeden pies regularnie szuka bliskości, a drugi jej unika, nie oznacza to automatycznie konfliktu, ale często wskazuje na napięcie, nierównowagę albo brak komfortu w tej relacji.

To drobne sygnały, ale bardzo dużo mówią o tym, co dzieje się pod powierzchnią.

Sen polifazowy – dlaczego pies „śpi na raty”?

Psy śpią inaczej niż ludzie.
Ich sen ma charakter polifazowy, co oznacza, że nie jest jednym długim blokiem snu, ale składa się z wielu krótszych cykli: drzemek, odpoczynku i chwil czuwania.

Łącznie psy śpią średnio 10–16 godzin na dobę, w zależności od wieku, stanu zdrowia i obciążenia emocjonalnego.

Badania prowadzone na wolnożyjących psach w Indiach pokazują, że w ciągu dnia (między 6:30 a 19:30) ponad połowę czasu spędzają one na odpoczynku: śpiąc, siedząc, obserwując otoczenie albo po prostu „nic nie robiąc”.

Źródło:
Majumder, S. S., Chatterjee, A., & Bhadra, A. (2014). A dog’s day with humans – time activity budget of free-ranging dogs in India. Current Science, 106(6), 874.

To ważna informacja, bo często oczekujemy od psów ciągłej gotowości do działania. Tymczasem dla ich układu nerwowego regularne przerwy i krótkie drzemki są normą, a nie oznaką lenistwa.

Czego nie robić, gdy pies śpi

Sen psa jest bardzo łatwy do zaburzenia – często zupełnie nieświadomie.

Jednym z najczęstszych błędów jest przerywanie snu psa, bo:

  • „tak słodko śpi”,
  • „zaraz wychodzimy”,
  • „niech się przyzwyczaja do bodźców”,
  • „trzeba go pogłaskać”.

Pies regularnie wybudzany nie ma szans wejść w głębokie fazy snu. Jego organizm pozostaje w stanie czuwania, a układ nerwowy nie dostaje przestrzeni na prawdziwą regenerację.

W dłuższej perspektywie może to prowadzić do:

  • obniżenia tolerancji na bodźce,
  • większej drażliwości i reaktywności,
  • problemów z koncentracją i uczeniem się,
  • trudności w samoregulacji emocji,
  • nasilenia zachowań lękowych lub agresywnych.

Warto pamiętać, że sen psa to nie tylko noc. Psy potrzebują wielu momentów odpoczynku również w ciągu dnia.

Niedobór snu – jak może się objawiać?

Brak odpowiedniej ilości snu nie zawsze wygląda spektakularnie.
Często objawia się „po cichu”.

Najczęstsze sygnały to:

  • trudność z wyciszeniem się po spacerze,
  • nadmierna czujność,
  • szybkie eskalowanie emocji,
  • pozorne „nakręcenie”,
  • cofanie się w zachowaniu,
  • problemy z nauką mimo treningu.

W takich sytuacjach bardzo łatwo wpaść w pułapkę dokładania psu kolejnych aktywności, zamiast… pozwolić mu odpocząć.

Sen to fundament regulacji

Wciąż funkcjonuje przekonanie, że „zmęczony pies to szczęśliwy pies”.
Tymczasem przemęczony pies bardzo często jest psem przeciążonym, a nie zregenerowanym.

Prawdziwy odpoczynek:

  • reguluje emocje,
  • obniża napięcie,
  • wspiera uczenie się,
  • buduje poczucie bezpieczeństwa.

Dlatego patrząc na zachowanie psa, warto zawsze zadać sobie pytanie nie tylko:
„ile ma ruchu?”,
ale też:
„jak śpi i czy naprawdę odpoczywa?”.

Sen to fundament emocji, zachowania i relacji. Bez niego trudno o równowagę – niezależnie od ilości spacerów, treningów czy aktywności.